Zapowietrzający sie hamulec.

Moderatorzy: t90, dreg35, magnum

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1811
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: wezuwiusz3 » 11 wrz 2016, 20:04

Czy przez minimalną nieszczelność na odpowietrzniku siłownika sprzęgła (ten na skrzyni)może się zapowietrzac hamulec)??Odpowietrzxnik minimalnie ślini.Sprzęgło działa poprawnie.Biegi wchodzą bez zgrzytów,na cylinderkach ,ani przewodach nie widać żadnego ubytku płynu.Zresztą w zbiorniczku również nie ubywa mi płynu,a jak stoje na hamulcu głównym ,to pedał mi spada bardzo szybko w dół do samego spodu.Efektu tego niema jeżeli podpompuje ze dwa trzy razy hamulec i go wówczas wcisnę.Czy samo przelewanie płynu po kolei odkrecając odpowietrzniki na cylinderkach ,zaczynając od najdalej oddalonego koła od pompy hamulca by pomogło??Zmieniałem ostatnio całą kolumnę tzn.serwo ,z pedałami i pompkami hamulca i siłownikiem sprzegła . Odpowietrzałem 2 razy .Niby pedał był wysoki ,ale może został jeszcze wiatr w przewodach??.lub ten odpowietrznik mi robi krecia robotę,tylko że dlaczego na hamulcu nie na sprzęgle.....to mnie nurtuje.Pompa hamulca na 100% sprawna i nie miesza.Sprawdzana na stole.Trzyma równo ciśnienie.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2396
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: dreg35 » 13 wrz 2016, 4:27

przez siłownik sprzęgła nie zapowietrzą Ci się hamulce...
jeśli problem zaczął się po wymianie pompy to może z nią masz kłopot...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1811
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: wezuwiusz3 » 14 wrz 2016, 16:28

Problem też był na starej pompie tak samo.O ile udało mi się odpowietrzyć pompę to problem z opadającym pedałem pozostał.Czytałem na stronie forum passata że też mają takie objawy.Czy to normalne zjawisko??,czy każdy ma z nich też walnięte pompki,tylko że nie działał by wówczas u nich abs,chyba że się mylę
Zawsze jeżeli miałem taki objaw ,to wina była w pompie zużytej i z pierwszej sekcji płyn przedostawał sie do drógiej sekcji,tylko że nie możliwe jest żeby tyle ludzi jeżdziło ze zuzytymi pompkami hamulcowymi i ja też miał bym obie walniete pompki..Może jednak jeszcze raz by odpowietrzyć,bądż teraz przelać większą ilość płynu??.Może gdzieś pozostał bąbel z powietrzem. :scratch: Niby za każdym razem pedał jest wysoki i nie da się podpompować ,żeby urósł.Teraz jak mocno wgniotę hamulec to trzyma,a jak bym lekko popuścił to pedał opada.Zaworek zwrotny trzyma,bo poziom płynu też nie wzrasta.
Szczerze mówiąc wyczerpałem wszystkie pomysły.Jedyne co przychodzi mi do pały ,to że ten typ tak ma....



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1811
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: wezuwiusz3 » 14 lis 2016, 20:32

Ostatnio wracając z roboty z Wawy ,finiszowałem prawie bez sprzegła.Okazało się że po regeneracji zacisków hamulcowych i wymiany płynu z R3 na DOT 3 szlak trąbkę strzelił i padła pompa sprzegła.Po dokolibaniu sie pod moją lepiankę ,wymieniłem pompę sprzęgła na funkel nową używkę i.... Problem z opadającym hamulcem zniknął.Trzyma się jak żep psiego ogona w jednym miejscu.Nie opada ani na gram,tak jak to było wcześniej.
Mam jednak troszeczkę problem z bolcem wyciskowym pompy,ponieważ biegi wchodzą z lekkim zgrzytem,chociaż nie wszystkie zgrzytają,ale będzie potrzeba jakiejś regulacji.
I tudzież mam pytanie.Ile możńa wykręcić ten trzpień do pompy??Czy luz jałowy na wysokość pudełka zapałek będzie właściwy??
Czy da się to ogarnąć bez wyciągania ustrojstwa wraz z pedałami.(przepraszam jeżeli ktos poczół sie urażony)i serwem,czy można jakoś to zrobić inaczej?



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2396
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: dreg35 » 15 lis 2016, 5:58

Krzychu... co ma oprócz wspólnego zbiorniczka (a w zasadzie 2w1) pompa sprzęgła i układ hydrauliczny sprzęgła z układem hamulcowym...
ma zostać luz na pedale sprzęgła i da się wyjąć nawet całe serwo i pedałami bez ściągania deski...
ale dostęp do bolca jest od dołu po zdjęciu pompy sprzęgła i również da się bez zdejmowania deski...
poszukałbym jednak gdzie indziej przyczyny...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1811
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: Zapowietrzający sie hamulec.

Postautor: wezuwiusz3 » 15 lis 2016, 12:23

Darku ,sam tego nie rozumiem co ma piernik do wiatraka,ale fakt faktem ,teraz hamulec mi nie opada.No i niech tak zostanie.
Poza wymianą pompy sprzęgła nic nie robiłem.Problem z hamulcownią zniknął po jej wymianie.
Ile ma być luzu jałowego na pompie??



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Koła, układ hamulcowy”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość