Zbyt niskie odszkodowanie

Co i jak, wzory pism, nasze doświadczenia ...

Moderator: t90

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1521
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Zbyt niskie odszkodowanie

Postautor: t90 » 19 sie 2010, 20:04

Ten temat spotkał chyba każdego, kto miał stłuczkę nie ze swojej winy. Pomijając stan techniczny samochodu przed szkodą .... no cóż jesteśmy skazani na widzimisię "rzeczoznawcy" a potem likwidatora szkody. Różnie to bywa ale są sposoby walki. Zasadniczo do czasu aż podejmiemy pieniądze z ubezpieczenia sprawa może się toczyć. Możemy korzystać z tych samych narzędzi jakie posiada towarzystwo ubezpieczeniowe. Z opinii jakie wyczytałem gdzieś tam itd. itp. ubezpieczyciele szybko miękną pod jakimkolwiek naciskiem. To mogę potwierdzić w przypadku MTU. Towarzystwo to przez długi czas nie potrafiło nie umówić mnie z rzeczoznawcą. Po miesiącu oczekiwania od zgłoszenia szkody zadzwoniłem i zapowiedziałem wynajęcie własnego "eksperta". Poskutkowało, rzeczoznawca MTU zadzwonił tego samego dnia, na następny umówiliśmy się w jakimś tam warsztacie, napisał co chciałem wypłacili sporo (pytanie czy "ekspert" miał dobry humor, czy mu kazali).

W przypadku, gdy kwota proponowanego ubezpieczenia nam nie odpowiada możemy też zatrudnić rzeczoznawcę, to będą musieli uznać ... Można też pisać pisma. Poniżej jakiś tam wzór (gdzieś już go umieszczałem :ugeek: ). Zdaje się, że przydatny w przypadku rozliczenia faktur z naprawy.

_scan_to_Mailbox003.doc
_scan_to_Mailbox003.pdf


Jeśli macie swoje doświadczenia, wzory pism itd., piszcie. Nigdy nie wiadomo co się może przydać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
krzywy24
Kapral
Kapral
Posty: 7
Rejestracja: 06 kwie 2010, 18:29
Gender: None specified - None specified

Re: Zbyt niskie odszkodowanie

Postautor: krzywy24 » 19 wrz 2010, 15:09

przerabiam właśnie podobny temat tzn. zbyt niskie odszkodowanie. Samochód ( Honda Civic '79 r na zabytkowych tablicach) została uszkodzona przez sąsiada na parkingu przed moim domem. Zgłoszenie szkody, kontakt z ubezpieczycielem był ok ale kalkulacja, która dostałem mnie powaliła.....w aucie uszkodzony jest prawy przedni łącznik zderzaka oraz lewe nadkole - wgniecione....sąsiad ruszał ostro audi A8 zahaczając o mój zderzak i przestawił moją Hondę tak, że ta uderzyła w jeszcze inne auto stąd uszkodzenie nadkola z drugiej strony....1 mail od nich tzn Allianz to info, że naprawa to 4,5 tys. zł a skoro samochód jest 1500 przed i 1000 zł po szkodzie to jest to szkoda całkowita i wypłacą 1000....nie zgodziłem się widząc, że ustalenie wieku zostało sporządzone na podstawie Eurotaxu na 365 miesięcy i tyle....nikt nie wzial pod uwage zabytkowych tablic, wpisu do rejestru zabytków itd 2 kalkulacja już to uwzględniła i ....bylo dokładnie tak samo.....tym razem tlumaczyli sie, ze auto wycenili na podstawie dostarczonej przeze mnie faktury zakupy....faktura to tzw. faktura VAT MARŻA czyli dokument nie potwierdzający wartości samochodu a jedynie wielkość marży handlarza ( więcej o tej fakturze tutaj:
http://www.przepisnabiznes.pl/porady-pr ... marza.html ) .......a ha to nie wiedzieliśmy, ze tak jest - usłyszałem i ponowna kalkulacja.....dzisiaj natomiast dostałem emalia od rzeczoznawcy, że będzie ponowna kalkulacja.....jaka bedzie przekaże jak dostanę informację zwrotną.....ubezpieczyciel to Allianz....



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Przeglądy, rejetracje, ubezpieczenia”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość