Żona do męza

Widziałeś, usłyszałeś coś zabawnego i chcesz się podzielić? Chcesz się pośmiać? A może zwyczajnie chcesz poprawić sobie humor?

Moderator: t90

Awatar użytkownika
Krzychbus
Kapitan
Kapitan
Posty: 190
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:12
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Cancer

Re: Żona do męza

Postautor: Krzychbus » 19 cze 2010, 17:17

Z młodych lat Wujka Staszka Mistrza Ciętej Riposty

Staszek był wielkim pasjonatem motorów.
Miał Harleya - najważniejsza rzecz w jego życiu!
Dbał o niego, pucował wazeliną do połysku, niemalże nosił na rękach, bez mała spał z nim nawet. Któregoś dnia dziewczyna zaprosiła go na niedzielny obiad do swojego domu.
- Stasiu - powiedziała - znamy się już dwa tygodnie. Chciałabym, żebyś poznał moich rodziców.
- Czemu nie - odparł Staś.
Nadeszła niedziela, Staś wyprowadził motor z garażu, wyciągnął wazelinkę i na tym wazelinowaniu zastało go południe. Jeszcze tylko ostatni rzut oka na motocykl, mała poprawka, wazelinka i... Staś z Harley'em byli gotowi!
Podjechali pod dom dziewczyny, ustawił motor przed oknem salonu i zapukał...
- Witaj Stasiu - dziewczę promieniało szczęściem - Wejdź, zaraz będzie obiad. Musze cię jednak uprzedzić o pewnym zwyczaju, panującym od dawna w naszej rodzinie. Otóż przy obiedzie, kto się pierwszy odezwie, ten garnki zmywa.
- Nie martw się - Staś nie był w ciemię bity jestem małomówny z natury. Zasiedli do stołu. Mama, tata, dziewczę i Staś. Rozmowa nie "kleiła się", co zresztą było do przewidzenia. Matka patrzy na Stasia i myśli:
- Ale wstyd ! Taki sympatyczny chłopiec, a my tu ani słowa z nim nie zamieniamy! Co sobie o nas pomyśli? Zapytałabym go o rodzinę, o mamę, tatę, o ogród, o rodzeństwo, ale nie mogę, bo będę gary zmywać...
Ojciec siedzi, ani be ani me i myśli:
- K***a obora jak nieszczęście! Zagadałbym do chłopaka, zapytałbym gdzie pracuje, czy lubi piwko, sport i wędkarstwo, ale jak? Powiem coś, to mnie stara do garów wypieprzy...
Panienka siedzi jak na szpilkach i myśli:
- Niechże ktoś coś powie wreszcie i pójdzie myć te gary, a my wtedy na górę i tamtaramtamtam...
Staś dzielnie siedzi i milczy! Nie mówi nic, bo garów myć tez nie lubi... a tu nagle... patrzy w okno... a za oknem pada deszcz!
- Jezuuuuuu - myśli Staś - MOTOR!
Nie wie, co robić. Nie przeprosi, bo pójdzie do garów, a Harleya rdza zeżre! Rozejrzał się Stach... i dawaj panienkę na stół! Kieckę w górę i jedzie ją od tylu. - Ktoś pęknie i coś powie - myśli - on do garów a ja do motoru!!!
Skończył Stasiek, siada i...nic!
Cisza jak makiem zasiał...
Dziewczę zawstydzone oczy spuściło i myśli:
- Co ten Stasiek taki napalony? Mógł przecież poczekać, aż pójdziemy na górę ...jak ja się teraz wytłumaczę rodzicom? I kiedy mam to zrobić? Przecież nie teraz, bo jak się odezwę, to pójdę gary myc...poczekam...
Matka siedzi, oczom nie wierzy i myśli:
- Co to za bydle moja córka do domu przyprowadziła? Jak on mógł moją córkę tak potraktować? Powiem mu co o nim myślę, ale później, bo jak się pierwsza odezwę, to będę musiała gary myć...
Ojciec siedzi, ślepia wlepił w Staśka i myśli :
- O ten sk***yn j***y ch*j pie*****ny w d**e k***y...! Przecież go sk**yna za***ie ! Powiem mu co o nim myślę, ale później bo jak się mam pierwszy odezwać?
Deszcz leje jak z cebra, Stasiek załamka, nie wie co począć... na dodatek grad zaczął walić w harleya jak w bęben...
- CO ROBIĆ! - myśli...
I dalejże matkę na stół, kieckę matce w górę i jedzie ją od tylu.
- Stary nie wytrzyma i coś mruknie przynajmniej myśli Stach - Stary do garów, a ja do motoru!!!
Skończył, siadł... i dalej cisza... nic...
Dziewczyna patrzy na Stacha i myśli: - Co za potwór z niego, samiec niewyżyty? Najpierw mnie, potem moja matkę? Zrywam z nim, ale powiem mu to po obiedzie, bo będę musiała gary myć, jak się odezwę pierwsza...
Matka siedzi, czerwona jak burak i myśli: - Nawet niezły ten chłopiec... i jaki... PRĘŻNY... źle go oceniłam... co sobie jednak mój stary pomyśli?
Powinnam się jakoś wytłumaczyć ...ale może później, bo będę musiała gary myć....
Ojciec siedzi, oczy przeciera, piana na pysku, ale twardziel z niego, więc milczy i tylko myśli:
- Zabiję go, to pewne. Ale po obiedzie, bo teraz jak się odezwę, to pójdę gary myć ... Grad, ulewa, burza z piorunami, wichura przewróciła motor Stacha prosto w potężna kałużę, pełną błota, wody i wszelakich śmieci. Stach oczami duszy widzi rdze pożerającą jego ukochanego Harleya...

NIE WYTRZYMAŁ WSTAŁ I MÓWI:

- Macie może wazelinę?
Ojciec zrobił oczy jak denka od kufla, wstaje i mówi przerażony:
- To ja już pójdę i umyję te gary...


Szukasz części do busa dzwoń 502 473 992

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Waldek
Chorąży
Chorąży
Posty: 47
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:16
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Taurus

Re: Żona do męza

Postautor: Waldek » 19 cze 2010, 17:30

Super....ale długie.Weź coś krótszego....specjalnie dla Teresy


VW T3- 9 os,AAZ+ASL; multivan T4 ACV 130 KM, Waldek54@vp.pl , 601-249-630

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: Żona do męza

Postautor: magnum » 25 cze 2010, 21:04

Do czego są zdolne te nasze dziewczyny !
http://fishki.net/comment.php?id=71560


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
mikesz
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 548
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:00
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Scorpio

Re: Żona do męza

Postautor: mikesz » 20 lip 2010, 9:07

Miejsce : Polska. W sądzie toczy sie postępowanie odnośnie pobicia czarnego mężczyzny przez 2 białych w tramwaju. Zeznaje czarny :
- Jade sobie tramwajem gdy nagle podchodzi do mnie bialy facet i jeb mi w morde, po chwili podchodzi drugi i znowu luta.

Zeznaje 1 biały :
- Stoje sobie w tramwaju gdy nagle czarny facet który był obok stanął mi na nodze. Powiedzialem zeby sie przesunał ale nie zareagował. Jestem człowiekiem spokojnym więc pomyślałem "dam mu minutę", patrze na zegarek - minuta mineła a on nic............myśle "dam mu drugą minutę", patrze na zegarek a on nic .......myśle "dam mu trzecią minutę" , patrze na zegarek a on nic wiec JEB mu w morde.

Zeznaje 2 biały :
- Jade tramwajem i widze jak z tyłu wagonu stoi biały a obok niego czarny. Biały co chwila spogląda na zegarek - i na czarnego..........na zegarek - i na czarnego..............na zegarek - na czarnego - jeb mu w morde, wiec też podbieglem z lutą bo myślałem ze w całej Polsce się zaczęło.


Przyjaciele moich przyjaciół (t3 ) są moimi przyjaciółmi:).Ale zdarzają się wyjątki.602 404 615

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
puchatek
Porucznik
Porucznik
Posty: 106
Rejestracja: 16 cze 2010, 6:46
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: Żona do męza

Postautor: puchatek » 21 lip 2010, 8:34

Mąż wyjechał na delegację. Ze względu na sztorm samolot jednak nie wyleciał i zmuszony był wrócić do domu. Wchodzi do domu a tam zastaje kochanka w łóżku. Pyta się go
-gdzie moja żona?
a kochanek na to
- poszła do łazienki się przygotować
Mąż chcąc przyłapać swoją żone na gorącym uczynku, aby uniknąć jej głupiego tłumaczenia się i mieć dowód do rozwodu kazał siedzieć kochankowi w łóżku a sam schował się do szafy. Po pewnym czasie żona wychodzi z łazienki cała wypachniona i spragniona. Wsuwa się kochankowi do łóżka i mówi:
- a teraz rżnij mnie tak, żebym się posikała
na co on
- lepiej zajrzyj do szafy to się od razu zesrasz!

:D



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1073
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: Żona do męza

Postautor: magnum » 05 mar 2015, 23:19



ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Humor”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość