O krok od tragedyji.

Moderator: t90

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1810
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

O krok od tragedyji.

Postautor: wezuwiusz3 » 19 sty 2015, 18:27

Dzisiaj z racji tego że zaglądnałem sobie do silnika(jakoś ostatnio często tam zaglądam) i braku motywacji do założenia osłony na rozrząd,zauważyłem maluteńką ryskę na moim ślicznym paseczku rozrządu firmy Gates,który ma zrobione około 40 000 km i dwa lata żywota.Po wyjęciu paseczka moje witki się podemną ugięły. :shock:
Każdy ząbek prawie odpadał.
A miałem się wybierać samochodem do kolegi Siatkona,około 170 km w jedną stronę.
NA to szczęście w nieszczęściu z planów nic nie wyszło,bo bym się k...wa zdziwił jak by mi motor znowu rozpierdoliło. :banghead:

Mam jeszcze pytanie.

Czy to że nie mam założonej osłony ma jakiś wpływ na szybsze zurzywanie się paska??w co wątpię.
Co ile lat powinno się na wszelkie ,,W" zmienić pasek??

Ciulowato wyszły zdjęcia ,ale jak się przypatrzycie to można dostrzec pęknięcia na tym pasku.

Acha i jeszcze jedna sprawa ,bo nie chcę zakłądać nowego tematu.
Czym może być spowodowane powstawanie masła z oleju na pokrywie zaworów ??
Olej mam czysty ,czyli czarny bez śladów wody.Czy mogło by dochodzić do jakiegoś skraplania??,przez jakąś niesprawność??Odma ,jak i sito w pokrywie również zalepione.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
AsLog
Kapitan
Kapitan
Posty: 194
Rejestracja: 30 maja 2011, 19:11
Gender: None specified - None specified

Re: O krok od tragedyji.

Postautor: AsLog » 19 sty 2015, 18:51

Krzychu... proszę nie rób jaj. Chyba nie sądzisz, że pokrywy robi się w celu ozdoby? cały syf z drogi, kurz, woda błoto wszystko tam się dostaje i WPŁYWA w sposób oczywisty na jego stan i zużycie.


Obrazek
W-ce Prezes Zarządu
Automobilklubu Vokswagena Transportera T3
Masz pytanie? Chętnie odpowiem.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
magnum
Generał
Generał
Posty: 1072
Rejestracja: 29 mar 2010, 6:38
Gender: Male - Male
Zodiac: Taurus

Re: O krok od tragedyji.

Postautor: magnum » 19 sty 2015, 20:28

I tak to bywa :doh:

1. TAK http://aam-europe.contitech.de/pages/downloads/docs/Problem-Diagnose-Loesung--Zahnriemen_pl.pdf
2. 5 lat lub 60 000km
3. Normalka jesienią ,kondensacja pary

Stawiam na zamocno naciągnięty
A wszelakie osłony najlepiej działają na półce :lollol:


ZNOWU DZIAŁA !!! :) http://www.vwbusptm.com.pl/index.html 501 dziewięćset pięćdziesiąt pięć czterysta dwa

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1810
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: O krok od tragedyji.

Postautor: wezuwiusz3 » 20 sty 2015, 0:08

Krzysiu ,akurat u mnie mimo że była by założona osłona,to dolna część paska jest odsłonięta,więc wątpię żeby znacząco mi pomogło założenie osłony To co najbardziej narażone jest od spodu ,to akurat jest na wierzku. .U mienia jeszcze metalowa osłona.Na wale pasek jest osłonięty tylko kawałkiem prostej blachy.Może w motorach z plastikową osłoną gdzie pasek jest cały zabudowany to coś więcej daje.
Po tym linku od Gerarda już wiem dlaczego h.bombki strzelił mój pasek.
Rok temu pierdzielnął mi przewód od powrotu w trasie i zalało mi paliwem pasek.Wnioskuję to właśnie po tym co jest tam opisane.
Niby go wyczyściłem,ale widocznie musiało go to osłabić.
Odrywają się zęby razem z włókniną.
Teraz założyłem Boscha.Jak tylko wytrzyma te 40 tysięcy to wcale nie będę nad nim płakał.
Osłona która była założona,to tylko do głowicy była łapnięta na 2 śrubach,a reszta osłony bąblała nie przykręcona,ponieważ blacha na której przykręcona jest pompa,założona jest pod obudowę plastikową z nowszego typu niż jest mój motorek.Tak że pewnie czeka mnie mała przeróbka i dorabianie jednego mocowania.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Ogólne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość