Łożyskowanie osi przedniej.

Moderatorzy: t90, dreg35, magnum

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1512
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: t90 » 21 wrz 2010, 15:23

Hej,

Chciałem się podzielić "dowcipem" jaki zrobił mi Pan "Ziutek" oraz fabryka VW, a może ogólnie miałem dziś pecha ?

Otóż jakiś czas temu okazało się, że mam do wymiany łożyska w przednim lewym kole. Prosta sprawa. Sklep, zestaw naprawczy i smar, kasa, buda w górę koło w dół. Do tego momentu wszystko szło jak należy. Ba nawet odkręcenie zacisku było proste.

Niestety tu zaczynają się schody. Żeby zdjąć tarczę trzeba zdjąć zacisk. Najdelikatniej jak tylko mogłem starałem się go zsunąć z tarczy. Najwyraźniej i tak było zbyt "ostro". Przewód hamulcowy metalowy ułamał się jak zapałka tuż przy zacisku. W zasadzie z tego powinienem być zadowolony. Lepiej przy naprawie niż w czasie jazdy. Problem polega na tym, że nie ma siły na odkręcenie zaworków. Pewnie zostanie próba ogrzania lub rozwiercenie.

Ale dość o zacisku. Niech to będzie przestroga, żeby kupować drobne elementy i mieć je zawsze przy sobie.

Jedziemy dalej. Zabrałem się do piasty. Śruba zeszła, podkładka też (dla nie wiedzących, ta podkładka jest fikuśna i ma wewnątrz taki niby bolczyk, który wprowadza się najpierw w rowek poprowadzony wzdłuż osi a potem obracając w rowek wyżłobiony wokół osi).

Tarcza zeszła. Udało się na wet wyjąć uszczelnienie bez zniszczenia. Jak się. Niestety to co zobaczyłem ... no cóż, nic dziwnego że łożysko padło. W piaście zero smaru. Na osi korozja. Witki opadają. Dziękujemy ci Panie "Ziutku". Następny razem jak będziesz zmieniał tarcze, w zasadzie cokolwiek z częściami ruchomymi robił, NASMARUJ !!!

Łożysko zewnętrzne wygląda tak:

IMAG0011.jpg


IMAG0019.jpg


A oś tak:

IMAG0029.jpg


IMAG0031.jpg


I jeszcze podkładka zdjęta i inna trochę używana, ale bez większych śladów użytkowania.

IMAG0039.jpg


IMAG0041.jpg


No i urwany przewód hamulcowy. Tak jak popatrzyłem, boję się reszty przewodów ruszać :-(

IMAG0034.jpg


Rzeczy się zdarzają. Taki przewodzik to raptem parę złotych. Montaż i odpowietrzenie też dużo czasu raczej nie zajmuje. Fakt trochę upierdliwe, ale da się przeżyć. Najgorsze jest to, że Łożyska które kupiłem nie pasują. I to jest kolejne ostrzeżenie. Polak mądry po szkodzie i dopiero w domu sprawdziłem. Otóż to że mamy "stary" układ hamulcowy nie znaczy, że rozwiązanie jest najstarsze. Jakoś tak się utarło, że zestaw z łożyskiem zewnętrznym o średnicy wewnętrznej 19.05mm jest do tarcz starych (czyli zacisk dwutłoczkowy i tarcza 278mm) a tez łożyskiem zewnętrznym o średnicy wewnętrznej 21.987mm do zacisku pływającego i tarczy 250 coś tam.

No właśnie nie jest tak do końca. Otóż średnica 19.05mm była w samochodach ... no właśnie w których? Jedni producenci podają 08.1983 jak datę zmiany łożyskowania, inni 12.1984. jeszcze inni połowę 1985 roku. Ja już wiem, mimo że mam "stary" układ hamulcowy, mam nowe łożyskowanie. A oto różnice pomiędzy łożyskami.

IMAG0035.jpg


Tak więc, nie pojadę. W zasadzie i tak bym "prawie" nie pojechał, bo wyszło na to, że zrobiłbym sobie wycieczkę w piątek rano tam i wieczorem nazad. Przyszedł czas założyć girlingi. To jest zadanie na przyszły tydzień.

Ale teraz mam kilka pytań. Tak na przyszłość i dla ogólnej wiedzy.


  1. Czy w takim przypadku jak mój, podejdą nowe zaciski? Czy rozstaw śrub był inny (ewentualnie promień na jakim zamocowane są zaciski)? Bo wychodzi na to, że sama tarcza podejdzie.
  2. Czy bez "sprytnego" narzędzia da radę wcisnąć bieżnie łożysk w piastę?
  3. Usunięcie starych bieżni bez "sprytnego" narzędzia pewnie łączy się z ich zniszczeniem?
  4. I jeszcze żebym był na 100% pewny. Łożyska, będą pasowały do tarczy bez względu na rocznik, ale już nie do osi?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
siatkon
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 617
Rejestracja: 31 mar 2010, 18:51
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: siatkon » 21 wrz 2010, 16:46

Przepraszam, mało sensownie to było napisane.
Łożyska wybijesz bez sprytnego narzędzia młotkiem i czymś metalowym. Tak samo z wbiciem tylko ostrożnie, czymś właściwym.
Miałem tego samego pecha - stare zaciski, stare piasty lecz nowe łożyska, zwrotnice niby nowego typu tylko z gwintami pod zaciski starego typu.
Zwrotnice nowego typu nie mają gwintu pod zaciski, zwrotnice starego typu mają gwint.
Najlepiej ci będzie założyć typową zwrotnicę starego typu, bo dokładnie taką sama pechową ciężko spotkać, ja założyłem nowego typu i aby założyć stary zacisk do zwrotnicy nowego typu trzeba się namęczyć a nie warto.


Witam wszystkich starych znajomych.
aktual tel 788235135 lub +4746264945

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
t90
Administrator
Administrator
Posty: 1512
Rejestracja: 22 mar 2010, 2:36
Gender: Male - Male
Zodiac: Leo

Re: Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: t90 » 21 wrz 2010, 20:24

Bo jaki w tym jest sens? Ten rocznik to pomieszanie z poplątaniem.



T3 '86 1.6D (CS) -> 1.7D (KY) -> 1.9TD (AAZ + BOOSTPIN 1,6TD) + 3H -> AAP (agonia, kto go przytuli?)
T3 '90 2.1 (SS) na podtlenku LPG w sekwencji + ASL

Trzeba myśleć praktycznie, dopóki nie przyjdzie czas, że można już zacząć myśleć niepraktycznie.

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2348
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: dreg35 » 22 wrz 2010, 5:39

Marku to jeszcze małe kłopoty... jak producent zrobił autko łatwopalne to dopiero jaja...
opiszę może wieczorem wkleję zdjęcia jak wygląda westa po małym spaleniu...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
mikesz
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 548
Rejestracja: 30 mar 2010, 8:00
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Scorpio

Re: Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: mikesz » 22 wrz 2010, 7:20

Kurde ja mam Westę!!!!!!!!.Czekam z niecierpliwością na te zdjęcia.Może to wada lodówki???


Przyjaciele moich przyjaciół (t3 ) są moimi przyjaciółmi:).Ale zdarzają się wyjątki.602 404 615

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
49_kazik
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 518
Rejestracja: 30 mar 2010, 11:24
Gender: None specified - None specified

Re: Łożyskowanie osi przedniej.

Postautor: 49_kazik » 10 cze 2014, 4:57

Mam to za sobą, potwierdzam są trzy rodzaje zwrotnic i dwa rodzaje małych łożysk i tu kto nie wie do nowych zacisków tarcza nowa grubości 16mm (graniczne 13mm) do starych zacisków Nowa tarcza 13mm (min 11mm), nowego typu zaciski nie pasują do starszych zwrotnic. tarcza nowego typu nie wchodzi do starych dwutłoczkowych zacisków. (tarcze dostępne w intercars).


1,9 td, niebieski 1,7d czerwony

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Oś przednia, mechanizm wyrównawczy, układ kierowniczy”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość