A to pech Panie...

... całą reszta najróżniejszej tematyki.

Moderator: t90

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 06 lis 2014, 20:23

Nie dane mi było wrócić spokojnie do domu a już byłem umówiony na blacharkę doki ... :scared:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 06 lis 2014, 20:26

Uuuaa.Ale zap... bracie.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
siatkon
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 617
Rejestracja: 31 mar 2010, 18:51
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: A to pech Panie...

Postautor: siatkon » 10 lis 2014, 0:55

Coby było śmieszniej, sam sobie przerysowałem swoim jednym busem swojego drugiego busa. Dwa busy były do roboty.. i naet nie było komu ty B....cu powiedzieć..



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 11 lis 2014, 6:23

no nic stało się teraz czekam na oględziny rzeczoznawcy i wycenę a potem wszystko opiszę bo na razie jestem zadziwiony obsługą szkody przez ubezpieczyciela...
ale opiszę później dokładniej co i jak żeby nie chwalić dnia przed zachodem...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 11 lis 2014, 18:45

Powiem tak....Nie rób sobie niepotrzebnie nadziei.Samochód leciwy ,na dodatek na zwykłych blachach,przed remontem.......Może z 200 zł dostaniesz.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
Grzegor
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 584
Rejestracja: 27 mar 2010, 20:50
Gender: Male - Male
Zodiac: Capricorn

Re: A to pech Panie...

Postautor: Grzegor » 11 lis 2014, 20:17

Nie musi przyjmowac 200 złotych , może zarzadac naprawy , ja w zeszłym roku miałem spotkanie z Pania co mnie nie widziała i wypłacili mi zypelnie przyzwoite pieniądze .
Co prawda nie był to bus , ale stary forester lecz i tak zapłacili mi za naprawe drzwi miej wiecej 1/4 wartości rynkowej tego pojazdu - wiec nie lamentujmy za wczasu .


Grzegor---Vanagon/Eastfalia Syncro '90 Powered by subaru RS MY 06/11 2,5 NA ---- GG:10684896 Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
jajanko
Kapitan
Kapitan
Posty: 211
Rejestracja: 14 sie 2014, 22:26
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Pisces

Re: A to pech Panie...

Postautor: jajanko » 12 lis 2014, 13:46

Grzegor pisze:Nie musi przyjmowac 200 złotych , może zarzadac naprawy , ja w zeszłym roku miałem spotkanie z Pania co mnie nie widziała i wypłacili mi zypelnie przyzwoite pieniądze .
Co prawda nie był to bus , ale stary forester lecz i tak zapłacili mi za naprawe drzwi miej wiecej 1/4 wartości rynkowej tego pojazdu - wiec nie lamentujmy za wczasu .


Dokładnie tak. Wiekszosc cwaniaków od ubezpieczeń próbuje wykrecic sie od wypłaty porzadnego odszkodowania, dlatego najlepiej jest zarządac naprawy do stanu przed wypadkiem. A jeszcze lepiej jesli posiada sie częto wykonywane zdjęcia stanu pojazdu, rachunki za zakupy etc.
Nie chcą dac kasy do łapy? No problem, proszę naprawic auto do stanu sprzed kolizji. A ze drogo, ze nie ma częsci? A co to konia obchodzi, ze się wóz wywraca, trzeba było patrzec w lusterka zamiast na tipsy. Że pojazd stary i ktoś nie może na niego patrzec, bo wywraca mu swiatopogląd ? To niech odwróci wzrok w przeciwna stronę, ale auto ma NAPRAWIC DO STANU SPRZED KOLIZJI.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 12 lis 2014, 18:14

taaaa...
nawet mojej polisy nie mogą odnaleźć...
już zaczynają się schody ale poczekam na rozwiązanie i dam znać...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 17 lis 2014, 20:19

no to tak...
PZU nie chce prowadzić mojej sprawy bo... mam samochód ciężarowy i nie podlega on BLS czyli bezpośredniej likwidacji szkód...
a towarzystwo w którym był ubezpieczony sprawca od tygodnia się nie odzywa a od 13.11.2014 nie widzi w systemie przesłanych e-mailem dokumentów...
więc zaczęły się schody...
dziś były oględziny wykonane przez niezależnego rzeczoznawcę ... zobaczymy co będzie dalej...
a jakie są wasze doświadczenia z ubezpieczycielami?


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 17 lis 2014, 22:48

Darek ,a w jakiej firmie ubezpieczony był sprawca.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
jajanko
Kapitan
Kapitan
Posty: 211
Rejestracja: 14 sie 2014, 22:26
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Pisces

Re: A to pech Panie...

Postautor: jajanko » 18 lis 2014, 0:36

dreg35 pisze:no to tak...
PZU nie chce prowadzić mojej sprawy bo... mam samochód ciężarowy i nie podlega on BLS czyli bezpośredniej likwidacji szkód..





Jesli auto ubezpieczyles przed 4 kwietnia 2014 roku to moga Cie pocalowac w trąbe i musza Cie obsluzyc w tym trybie chocbys uczestniczył w kolizji płynac kajakiem.

Zastosuj klasyczny wariant - zgłaszasz szkodę w TU, w którym sprawca ma wykupione OC. Wycena szkody następuje przez rzeczoznawcę współpracującego z firmą ubezpieczeniową sprawcy a likwidacja szkody polega na wypłacie odszkodowania na podstawie wyceny lub rozliczenia na podstawie faktury za naprawę pojazdu.
Wybierz wariant fakturowy za naprawę pojazdu, ale zanim co upewnij sie czy TU nie ma obostrzeń przy wyborze serwisow naprawczych. Jesli nie, to wal do wyspecjalizowanego zakladu naprawiajacego zabytki :-D Wowczas faktura będzie prawdziwa :-D

Jesli TU bedzie sie wykrecalo od zapłaty sumy widniejacej na fakturze wystosuj im tzw. przedsądowe wezwanie do zapłaty. Na 100 przypadkow 90% nie próbuje sie dalej szarpac i wyplacaja kasę z faktury. Łachy to oni nie robią nikomu.

I to tyle.

dreg35 pisze:od 13.11.2014 nie widzi w systemie przesłanych e-mailem dokumentów...


Kazdy nawet najmniejszy papierek wysylaj poleconym za potwierdzeniem odbioru.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
andrzejk
Porucznik
Porucznik
Posty: 65
Rejestracja: 13 paź 2010, 7:10
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Leo

Re: A to pech Panie...

Postautor: andrzejk » 18 lis 2014, 18:42

Odradzam wzięcie kasy i naprawę samemu ,z drugiej strony blacharzom też nie wierzę jak byś nie tańczył i tak dupa z tyłu.P.Z.U za szkodę wypłaciło mi jakieś 1200pln za części blacharskie 50 euro + przesyłka ale to dzięki Mr. Mclarenowi który mi te części wysłał.
Do części należ doliczyć demontaż wyposażenia kempingowego oraz izolacji flex z karoserii od środka .Naprawę wykonałem sam to przynajmniej wiem co i jak zrobione .Rozdarty był rant błotnika tylne naroże i wgnieciony tylny błotnik mniej więcej na środku swojej powierzchni,niestety nie udało się go tak wyprostować żeby obyło się beż szpachli. robocizny lakierów itp nie policzyłem.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 18 lis 2014, 20:07

niestety syncro w PZU ubezpieczyłem w czerwcu 2014...
w ciągu trzech dni mam dostać kosztorys ... zobaczymy co i jak wycenia AXA DIRECT...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 19 lis 2014, 14:22

Żeby Cię nie zdołować,to podżucam linka.
http://www.ubezpieczenie.com.pl/forum/n ... 4,814.html



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 19 lis 2014, 19:40

taaaa... czytałem to już ... a teraz czekam...


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
jajanko
Kapitan
Kapitan
Posty: 211
Rejestracja: 14 sie 2014, 22:26
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Pisces

Re: A to pech Panie...

Postautor: jajanko » 19 lis 2014, 23:09

wezuwiusz3 pisze:Żeby Cię nie zdołować,to podżucam linka.
http://www.ubezpieczenie.com.pl/forum/n ... 4,814.html


Z tymi tanimi ubezpieczycielami to nie do końca tak jest. Tu kłania się TYLKO i WYŁACZNIE kwestia dobrego prawnika. Niegdyś miałem kolizję nie z wlasnej winy. Gamoń w Skodzie Roomster zapomniał, że samo właczenie kierunkowskaza nie uprawnia go do wjechania na mój pas ruchu i przez całą długosc auta strzelił mi swoim zderzakiem rysę i lekkie zagłebienie w blacharce. Niby nic, ale całkowity koszt zrobienia auta wraz z wymianą błotnika i rózbiórkami drzwi wyszedł na ponad 8k złotych (2011 rok). Gamon ze Skody miał ubezpieczenie własnie w AXA.

Wstawiłem auto do naprawdę dobrego ale i uznawanego za dośc drogi autoserwisu (Janisz Pruszcz Gdański). I to własnie obsługa prawna warsztatu podjeła się "wojny" z TU sprawcy. Prawniczka na sugestię, ze moze byc problem z egzekucją zapłaty za wykonanie naprawy własnie w zwiazku z tą "taniościa" OC powiedziała wprost i z nieskrywaną pewnoscią siebie: "Nie z takimi wygrywalismy"
I trzeba przyznac, że dali konkretny pokaz mozliwosci. Przez cała naprawę auta (ponad 2 tygodnie) jeżdziłem zastępczym Mercedesem B170. Dowiedzialem sie takze, ze a jakże prawnicy AXY kombinowali i wili sie jak piskorze by nie zapłacic tyle na ile opiewała faktura.
Z mojego AC nie wzięto ani grosza i nic nie musiałem dopłacac. Oczywiscie byłem bardzo zadowolony i zawsze bedę polecał ten warsztat swoim znajomym.

Pewnie i w W-wie znajdzie sie jaki kuty na cztery nogi rasowy prawnik w autoserwisach. Moze wystarczy popytac znajomych czy o takim słyszeli.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
kochota
Kadet
Kadet
Posty: 1
Rejestracja: 20 lis 2014, 13:39
Gender: None specified - None specified

Re: A to pech Panie...

Postautor: kochota » 20 lis 2014, 13:42

W pełni się zgadzam z przedmówcą. Nie należy iść na żadne układy i szukać serwisu sprawdzonego w takich bojach. Samemu trudno cokolwiek coś ugrać.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 20 lis 2014, 14:14

Ogłaszają się nieraz firmy adwokackie ,że zajmą się takimi sprawami o odszkodowanie z OC sprawcy .
Tylko ile taka przyjemność u nich możę kosztować??
Na pewno wynegocjują wyższe odszkodowanie niż to co będzie zasugerowane przez rzeczoznawcę i od tej kwoty wyższej niż to co rzeczoznawca zasądzi biorą jakiś procent.
http://www.d-k-m.pl/
Kiedyś jak mój syn uległ wypadkowi na oblodzonym chodniku wracając ze szkoły korzystałem z ich usług,ale nic nie wskórali.Zagadnąć ich nie zaszkodzi,a nóż co dobrego z tego wyniknie.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 20 lis 2014, 19:10

no to dostałem wstępną kalkulację i zarazem przypomnienie że jeszcze TU "Jednocześnie informujemy, że dokument ten nie przesądza o przyjęciu odpowiedzialności AXA Direct za przedmiotową szkodę."...
a czas leci... chyba trzeba wziąć auto z wypożyczalni...
kalkulacja opiewa na 2731,12 a wystarczy jedna przyznana niby do wymiany klapa schowka za 300PLN a kosztuje trochę więcej...
dla przykładu http://www.mecatechnic.com/VWC_C060160_GB_245829060-trappe-flap-klappe-245829060.htm


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 20 lis 2014, 19:59

Całkowicie Ci przysługuje ,tylko że musisz wykazać,żę było ono niezbędne Ci do prowadzenia działalności.Inaczej dupa blada.
Z tymi kutasami nie wygrasz ,chyba że masz plecy.
Jesteśmy jak te szare myszki puszczone do klatki z wężem.
Wklej to pismo co Ci przysłali.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
dreg35
Administrator
Administrator
Posty: 2298
Rejestracja: 26 mar 2010, 19:34
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aquarius

Re: A to pech Panie...

Postautor: dreg35 » 26 lis 2014, 19:12

no to po kilku dniach przerwy nowe fakty ...

TU nie chce podnieść proponowanej kwoty 2700 z groszami i daje mi taką odpowiedź...

"Szanowny Panie, w odpowiedzi na emaila informujemy, iż przedstawiona kalkulacja jest naszą ofertą nie zobowiązującą Pana do udokumentowania nam naprawy Pańskiego pojazdu. Jeżeli nie odpowiada Panu nasz propozycja, to prosimy o przesłanie kosztorysu z warsztatu wykonującego naprawę pojazdu. Przedstawiony kosztorys zostanie zweryfikowany w oparciu o uznany zakres uszkodzeń. Z poważaniem xxx yyy Specjalista ds. Likwidacji Szkód-Rzeczoznawca AXA DIRECT "

zaczyna się niewesoło robić ... :help: :fright: :frown:


dreg35@forum.busomania.pl ale lepiej pisać na dreg35@wp.pl częściej zaglądam... lub dar.dreg35@gmail.com

Obrazek

Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 26 lis 2014, 21:31

Próbuj z firmami takimi jak DKM co zajmują się odszkodowaniami .Może Oni coś wymodzą,żeby choć część kwoty z remontu się wróciła.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
jajanko
Kapitan
Kapitan
Posty: 211
Rejestracja: 14 sie 2014, 22:26
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Pisces

Re: A to pech Panie...

Postautor: jajanko » 26 lis 2014, 21:52

dreg35 pisze:no to po kilku dniach przerwy nowe fakty ...

TU nie chce podnieść proponowanej kwoty 2700 z groszami i daje mi taką odpowiedź...

"Szanowny Panie, w odpowiedzi na emaila informujemy, iż przedstawiona kalkulacja jest naszą ofertą nie zobowiązującą Pana do udokumentowania nam naprawy Pańskiego pojazdu. Jeżeli nie odpowiada Panu nasz propozycja, to prosimy o przesłanie kosztorysu z warsztatu wykonującego naprawę pojazdu. Przedstawiony kosztorys zostanie zweryfikowany w oparciu o uznany zakres uszkodzeń. Z poważaniem xxx yyy Specjalista ds. Likwidacji Szkód-Rzeczoznawca AXA DIRECT "

zaczyna się niewesoło robić ... :help: :fright: :frown:


Masz kolejne dwie wersje wydarzeń:

Ad.1
Odwołaj się. Oni zawsze na pierwszy rzut podsuwają takiego gniota. Odwołując się uzasadnij, ze koszty naprawy są zaniżone i powołaj sie na cenniki ASO Volkswagena (nie żartuję!!!), albo popros by wskazano Ci z jakiego konkretnie cennika częsci korzystano przy wycenianiu szkody i kosztów robocizny.

To jest bardzo istotna róznica, bo towarzystwa ubezoieczeniowe czesto stosuja sztuczkę wyceniania na podstawie róznych cenników (mieszanie cenników zaleznie od kosztu czesci lub robocizny - gdzie taniej, to ten koszt bierzemy i wrzucamy klientowi). Tymczasem potem, gdy naprawiasz auto na przyklad w ASO VW to oni NIE STOSUJĄ cenników Audatex tylko swoje własne i koszt koncowy naprawy wychodzi duzo wyzszy niz ten oszacowany na podstawie Audatexów, Eurotaxglassów czy Datów. Czaisz róznicę?

Ad.2.
Wersja kosztorysowa. Tutaj z marszu obniżą Ci ceny cennikowe o 30% (rozbój w biały dzień) albo nawet i więcej biorą pod uwagę stan czesci na dzień kolizji i jej amortyzacji. I tu się nasuwa istotne pytanie:
Chcesz naprawic auto do stanu sprzed kolizji czy wziąc kasę i samemu zrobic? Bo jesli to pierwsze to musisz zrobic kosztorys w ASO (a ci napewno pojadą z górnej półki, bo wiadomo, że VW nie akceptuje zamienników o tak zwanej "porównywalnej jakosci zgodnej z OWU Axy i bedą wyceniac na podstawie własnego cennika czesci produkowanych przy blogosławienstwie fabryki w Wolfsburgu). Jesli na kosztorysie znajdzie sie przy czesci pozycja zatytułowana jako częsc oryginalna to Axa odda ci kasę tylko za zamiennik (choc zamienniki do T3 są średnio dostępne i też nbie tanie) , ale jesli w kosztorysie znajdzie sie zapis typu "częsc oryginalna zgodna z zamiennikiem" to ASO wytrąci z łapek Axie oręż żonglowania nazewnictwem :-) Popytaj w ASO jak w takim kosztorysie nazywają częsci, to bedziesz wiedzial w którą strone poleciec.

Jesli chcesz wziąc kasę i samemu zrobic to wiecej pewnie nie dostaniesz, bo nie bardzo są ku temu mozliwosci, by przeskoczyc OWU Axy.



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
siatkon
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 617
Rejestracja: 31 mar 2010, 18:51
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Aries

Re: A to pech Panie...

Postautor: siatkon » 27 lis 2014, 7:36

stłuczka to stłuczka, a nie rozbicie banku..
Obiektywnie pacząc za pare rysek na 20 letnim busie to bardzo dobra cena. Zabytkiem nie jest, kiedys mooze nim bedzie..
A chcecie mnieć niskie OC i wysokie odszkodowania? Jak to pogodzić?



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links

Awatar użytkownika
wezuwiusz3
Generał
Generał
Posty: 1754
Rejestracja: 28 wrz 2010, 17:08
Gender: None specified - None specified
Zodiac: Gemini

Re: A to pech Panie...

Postautor: wezuwiusz3 » 27 lis 2014, 16:34

Marek,ale za 300 zł to nikt tego sie nie podejmie.2700 to było wycenione przec Darka szkoda. :shock:



Link:
BBcode:
HTML:
Hide post links
Show post links


Wróć do „Off-topic”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość